Wpłać darowiznę na Centrum Rozwoju Przekaż 1% Skautom Europy Youtube - obozy Youtube - Droga Cię wzywa

Międzynarodowy Kurs dla Szefów Samodzielnych Zastępów

Krzysztof Noworyta, 2004-11-11 Tagi: PuSZcza, Europa

W ostatnim tygodniu października odbył się kurs dla szefów samodzielnych zastępów. Organizatorem i prowadzącym był komisarz federalny Jacques Mougenot, twórca pomysłu pracy z samodzielnymi zastępami. Sam poświęcił temu przedsięwzięciu 12 lat, tworząc przeszło 400 zastępów, z których powstało 80 nowych drużyn we Francji.

Kurs miał miejsce w domu Jacques'a w miejscowości Prusy we Francji, 70 km od bazyliki w Vezelay. Udział w nim wzięli skauci z sześciu krajów: Węgier, Rumunii, Czech, Ukrainy, Niemiec, no i Polski oczywiście, w składzie namiestnik harcerzy i jego świta.

Przez pięć dni braliśmy udział w konferencjach i dyskusjach dotyczących funkcjonowania systemu samodzielnych zastępów. Dużo rzeczy się wyjaśniło, zwłaszcza że opowiadał o tym sam twórca pomysłu. Z każdym dniem coraz bardziej oczywiste było fundamentalne założenie tej idei: jeśli coś ma być harcerskie, to musi być proste. I kto wie, czy to nie najważniejsza lekcja, jakiej nauczył nas Szef.

Poza konferencjami niesamowitym przeżyciem były wspólne wieczory, na których każda ekipa śpiewała swoje narodowe pieśni, wspólna Eucharystia, która przypominała modlitwę pierwszych chrześcijan w katakumbach. Niesamowita serdeczność i gościnność Jacqueline i Jacques'a pozwoliły czuć się w ich domu jak u siebie.

Kurs Jacques zakończył pokazem slajdów z Sieci (odpowiednik naszej PuSZczy) - pokazywał obozy, pomysły, chłopców. To wszystko, o czym opowiadał przez pięć dni, a zwłaszcza te rzeczy, w które nie chciało się wierzyć, na zdjęciach okazały się być prawdziwe i możliwe do zrealizowania.

Po kursie pojechaliśmy wszyscy do Vezelay, gdzie właśnie się kończyła pielgrzymka francuskich wędrowników. Wzięliśmy udział w uroczystym obrzędzie RP (u nas podjęcie służby HO) oraz w wieczornej adoracji.

A później w samochód i w drogę... Sama podróż to zupełnie inna opowieść. Jadąc do Francji, mieliśmy międzylądowanie na nocleg u księdza Stanisława Bakesa, proboszcza w Rząsinach i duszpasterza zielonej gałęzi harcerek. Wracając do Polski, zatrzymaliśmy się w Pradze, gdzie ugościł nas, przenocował i nakarmił do syta Stepan Bohac.

I tak to właśnie wyglądało. To dopiero początek. Przygoda właśnie się zaczyna. Przemek Dulęba, szef samodzielnych zastępów z Polsce już o to zadba...

Krzysztof Noworyta