Wpłać darowiznę na Centrum Rozwoju Przekaż 1% Skautom Europy Youtube - obozy Youtube - Droga Cię wzywa

"Najnienajgorsze" spotkanie redakcji "Gniazda" - Warsztaty dziennikarskie 2006

Ewa Tchórzewska, 2006-05-05

22 kwietnia 2006 roku, dzień jak co dzień, jednak biuro Stowarzyszenia znowu tętni życiem! Jest wiele nowych twarzy - widać, że jeszcze nie wszyscy się znamy. Rozpoznajemy się tylko po identyfikatorach. Jak to jednak zwykle w Zawiszy bywa, niewiele czasu potrzeba było, żeby nowa redakcja nawiązała ze sobą dobry kontakt i aby dała się wyczuć atmosfera gotowości do działania.
Gdy już wszyscy się zebrali, nadszedł czas na słowo od namiestnika harcerzy (zarazem szefa Wydawnictwa) Bartosza Mleczko - oficjalnie rozpoczęliśmy WARSZTATY DZIENNIKARSKIE 2006. Szef Wydawnictwa omówił dokładnie schemat powstawania numeru "Gniazda", główne założenia, uwagi, a także przedstawił wskazówki na przyszłość. Nie zabrakło też słów pochwały - rozwijamy się i coraz lepiej realizujemy misję nam powierzoną, jesteśmy zauważani w innych krajach i doceniani. Przed nami jednak jeszcze wiele pracy, aby jak najlepiej realizować kolejne wyzwania rzucone przez Naczelnictwo. 

Burza mózgów
Bezpośrednio po wprowadzeniu rozpoczęło się spotkanie z redaktorem Rafałem Geremkiem, wicenaczelnym "Ozonu". Nasz Gość przedstawił swoje uwagi i pomysły jak udoskonalić "Gniazdo", jak również przekazał techniczne wskazówki redaktorom i osobom piszącym artykuły. Każdy uczestnik spotkania mógł wynieść wiele osobistych refleksji oraz nowych pomysłów. Obecność i rady doświadczonego dziennikarza dodały nam motywacji do działania.

Część zasadnicza warsztatów rozpoczęła się po tym spotkaniu. Podczas przerwy patrzyliśmy na siebie nieco z ukosa, jednak to, co wydarzyło się potem, przeszło chyba oczekiwania wszystkich! Tak efektywnej pracy nie było chyba jeszcze nigdy. Pracowaliśmy w trzech grupach - graficy, redakcja "Gniazda" i "Dżungli". Burza mózgów była prawdziwą burzą z piorunami! Rodziły się nowe idee i wizje pisma. W efekcie powstało mnóstwo kreatywnych i niepowtarzalnych pomysłów. Stworzyliśmy potężną ich bazę, ale co ważniejsze - jesteśmy już zgrani jako redakcja i z zapałem ruszamy do pracy!

Radosne tworzenie
Wspólne myślenie i tworzenie odbywało się w wesołej atmosferze, a rozważania nad nazwami działów pisma wywoływały powszechną radość. Warsztaty edytorsko-korektorskie prowadzone przez Ewelinę Tulibacką zakończyliśmy z nowym słowem: "najnienajgorsze"...

Podczas kolacji, w towarzystwie naczelniczki harcerek Joanny Przypolskiej, każdy z nas miał dwie minuty na autoprezentację, ze szczególnym uwzględnieniem hobby i zainteresowań.

To już koniec?
Cały dzień ciężkiej pracy podsumowaliśmy w zaciszu pobliskiego kościoła. Również tam, uczestnicząc we Mszy św. rozpoczęliśmy niedzielne przedpołudnie oraz podsumowanie warsztatów. Z niecierpliwością czekamy na kolejne warsztaty, a tymczasem do dzieła!