Wpłać darowiznę na Centrum Rozwoju Przekaż 1% Skautom Europy Youtube - obozy Youtube - Droga Cię wzywa
Relacja ze Szczecina

Michał Pałamarz-Podgórny HR, Centrum Rozwoju, 2017-12-06

Dawno, dawno temu, za lasami, za rzekami, w mieście Szczecin działali Skauci Europy. Działali prężnie, mając kontakty ze skautami Federacji Skautingu Europejskiego we Francji.
Niestety, po kilku latach działalności, środowisko szczecińskie musiało przerwać swoją działalność. Od kilku lat Centrum Rozwoju stara się pomóc, aby w Szczecinie ponownie powstało samodzielne środowisko. I wszystko zmierza w tym kierunku, a można to było zobaczyć w minioną sobotę. Kto przypadkiem znalazł się około godziny 10 w okolicy kościoła Świętego Kazimierza, mógł się tylko zastanawiać, czy to nie jest jakieś oblężenie! Cały plac przed kościołem wypełniony był wilczkami, harcerkami, harcerzami, szefowymi, szefami oraz rodzicami. Był tam również duszpasterz ks.Tomasz Pieczyński. Harcerze z dwóch Samodzielnych Zastępów (SZ Rosomak i SZ Żbik), po nocy spędzonej na plebanii i posileniu się Eucharystią, uczestniczyli właśnie w apelu, podczas którego Przyrzeczenia Harcerskie złożyli zastępowy Żbika - Franek oraz nowomianowany szczepowy 1.Szczepu Szczecińskiego - Grzegorz Piszczyk. Po apelu harcerze poszli po rzeczy niezbędne do gry terenowej oraz sprzęt do gotowania, a wilczki zajęły cały teren przykościelny. Były niemalże wszędzie. Cudownie było patrzeć na radość widoczną na wszystkich twarzach tam zgromadzonych.
Po chwili oba zastępy przystąpiły do gry, podczas której mieli wykonać kilka zadań. Następnie, po odnalezieniu drogi przez las do wieży Quistorpa, harcerze przystąpili do rozpalania ogniska. Warunki nie były łatwe. Po początkowym zapale, niektórzy zwątpili w to, że zjedzą ciepły obiad. Na szczęście, szybka mobilizacja wystarczyła, aby wszyscy wrócili do pracy. Już po kilkunastu minutach wszyscy czekali z menażkami - niektórym trafiło się więcej, niektórym mniej, ale każdy coś dostał. Na koniec wypadu 9 byłych wilczków zostało ochotnikami i pod wodzą zastępowych będą się przygotowywali do złożenia Przyrzeczeń harcerskich.

Te krótkie dwa dni wystarczyły, by móc stwierdzić, że środowisko skautowe w Szczecinie zmierza w bardzo dobrym kierunku. Jeśli ktoś ma znajomych, albo rodzinę w Szczecinie, śmiało można mu proponować dołączenie do istniejących jednostek. A są szanse na powstanie kolejnych! Więc lecim...na Szczecin!