Wpłać darowiznę na Centrum Rozwoju Przekaż 1% Skautom Europy Youtube - obozy Youtube - Droga Cię wzywa

Skauci Europy - nowa naszywka

Anna Sitek, 2009-06-17 Tagi: rozkazy

Od niedawna w Carricku dostępny jest nowy wzór naszywki naszego Stowarzyszenia noszonej nad prawą kieszenią munduru. Nazwa brzmi: Skauci Europy SHK "Zawisza" FSE. Zmiana naszywek będzie się dokonywać systematycznie we wszystkich jednostkach z danego hufca w jednym określonym przez hufcową/hufcowego czasie. Zamieszczamy również list Naczelnictwa w tym temacie.
Do:
Komendantki Chorągwi
Hufcowi, Hufcowe
Szczepowi, Szczepowe
Szefowie jednostek (drużyn, gromad, kręgów i ognisk)
Szefowie i Szefowe samodzielnych środowisk

Warszawa, dnia 31 lipca 2009 r.



LIST
NACZELNICZKI HARCEREK I NACZELNIKA HARCERZY


"Przyrzekam całym życiem służyć Bogu, Kościołowi, mojej Ojczyźnie i Europie chrześcijańskiej."

Druhny i Druhowie!

W związku z ogłoszeniem naszego wspólnego Komunikatu nr 2/2009 z dnia 4 czerwca 2009 roku dotyczącego wprowadzenia nowego wzoru naszywki pragniemy podzielić się naszymi kilkoma refleksjami w związku z nim. 

1. Stowarzyszenie nie zmienia nazwy.

Chcąc przedstawić właściwie Stowarzyszenie używamy pełnej nazwy (np. w publikacjach, dokumentach, etc.). Skauci Europy stosujemy jako skrót, łatwy do rozpoznania i zidentyfikowania nas (tak jak np. ZHR w przypadku Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej). Nie wycofaliśmy dotychczasowego wzoru naszywki, aż do odwołania oba wzory naszywki są obowiązujące. Decyzja o momencie zmiany została pozostawiona szefom danej jednostki terytorialnej (hufiec), ważne tylko, aby zmiana naszywki następowała jednocześnie w danej jednostce (drużynie, gromadzie, kręgu/ognisku). 

2. Jesteśmy Skautami Europy od momentu wstąpienia do FSE.

Wprowadzenie nowego wzoru naszywki nie oznacza żadnej zasadniczej decyzji czy zmiany w rodzaju czy jesteśmy Skautami Europy czy nie, czy zgadzamy się, że ten aspekt naszej tożsamości jest podkreślony w taki sposób a nie inny. Taka decyzja została podjęta w 1995 roku, gdy wstąpiliśmy do Międzynarodowego Związku Przewodniczek i Skautów Europy Federacji Skautingu Europejskiego stając się jego integralną częścią. Wtedy podjęliśmy decyzję, że stajemy się Skautami Europy poprzez przyjęcie tekstów podstawowych, całego ceremoniału i pedagogiki MZPiSE FSE. Prawnie staliśmy się wtedy polskimi Skautami Europy działającymi w organizacji SHK "Zawisza" FSE.

Jako, że do FSE przystąpiła istniejąca wcześniej organizacja SHK "Zawisza", która przyjęła całą pedagogikę, ceremoniał, teksty podstawowe i zasady Skautów Europy, do istniejącej nazwy dodaliśmy tylko dodatek Federacja Skautingu Europejskiego. Zostało to zaakceptowane wtedy (i jest akceptowane przez wszystkie lata i teraz).

Warto jednak zwrócić uwagę na dokumenty podstawowe MZPiSE FSE. Statut Związku (statut federalny), który jako jeden z tekstów podstawowych przyjęliśmy i który nas wiąże, wielokrotnie odnosi się do "Przewodniczek i Skautów Europy z danego kraju" czy "danej organizacji stowarzyszonej Przewodniczek i Skautów Europy" czy też używa sformułowania "Wszystkie Przewodniczki i Skauci Europy w danym państwie tworzą jedno stowarzyszenie narodowe". Z kolei w art. 10.1.2 pt. Oznaczenia Regulaminu Wewnętrznego (obowiązującego wszystkie organizacje narodowe) czytamy: "Wszyscy członkowie noszą krzyż przyszyty na lewej kieszeni koszuli mundurowej (krzyż z ramionami kotwicy dla skautów morskich) oraz plakietkę z nazwą "Przewodniczki Europy" albo "Skauci Europy" (w zależności od przypadku i w języku danego kraju) przyszytą nad prawą kieszenią". A zatem w świetle zaakceptowanych przez nas dokumentów jesteśmy prawnie Skautami Europy z Polski. 

3. Warto podkreślić naszą troskę o Europę.

Jak wskazaliśmy wyżej, decyzja o wprowadzeniu nowego wzoru naszywki jest pochodną decyzji podjętych w 1995 roku i wcześniej. Faktycznie wiele różnych wątpliwości wtedy było, począwszy od pojęcia Europy, o jakie jej znaczenie chodzi, czy to ma coś wspólnego z projektami politycznymi, jak to będzie odebrane w społeczeństwie, etc. Po długim zastanowieniu podjęliśmy decyzję, że wstępujemy do Skautów Europy, z całym "dobrodziejstwem inwentarza", jednak trochę niekonsekwentnie "ukryliśmy" Europę gdzieś na końcu nazwy, co w praktyce zaowocowało tym, że końcówka nazwy jest nagminnie pomijana. Po kilkunastu latach bycia w FSE i współtworzenia FSE, nie mamy już wątpliwości, że Europa, o jakiej mówimy, nie ma nic wspólnego z takimi czy innymi koncepcjami politycznymi, traceniem tożsamości, odejściem od wiary. Przeciwnie, odnosimy się do Europy jako pewnej rzeczywistości kulturowej, geograficznej, takiej, o jakiej mówili Jan Paweł II a teraz Benedykt XVI. Taką Europę chcemy ratować, takiej służyć, taka jest wartością. Podobnie jak wtedy w roku 1995, tak i teraz decyzje podejmowaliśmy kolegialnie w łączności z władzami naczelnymi i szerzej, w gronie ludzi oddanych sprawie wychowania w naszym ruchu. 

4. Kościół uznał Skautów Europy na całym kontynencie i świecie.

Należy pamiętać, że zostaliśmy uznani przez Kościół powszechny (tj. przez Stolicę Apostolską działającą poprzez Papieską Radę ds. Świeckich) jako prywatne stowarzyszenie wiernych na prawie papieskim tj. w całym Kościele powszechnym jako Przewodniczki i Skauci Europy. Ta "marka" została doceniona i rozpoznana przez Kościół, ta marka kryje się pod pojęciem "Skauci Europy". Marka, na którą pracowano latami, która stanowi, o tym, kim jesteśmy, ta nazwa wyróżnia nas w całym Kościele, w Europie, w światowym ruchu skautowym. Zatwierdzenie papieskie wiązało się z koniecznością zatwierdzenia wszystkich dokumentów podstawowych FSE (statut, dyrektorium religijne, karta skautingu europejskiego, prawo, przyrzeczenie, zasady). Wszystkie te dokumenty były dogłębnie analizowane przez przedstawicieli kurii papieskiej, a część zmodyfikowana (dyrektorium, statut). Dlatego pod nazwę/markę "Skauci Europy" nie można podłożyć czegokolwiek, w tym idei dziwnych, sprzecznych z nauczaniem Kościoła, redukujących Europę do kwestii politycznych, nakładających różnorakie interpretacje pojęcia Europy przez osoby postronne, etc. Nazwa Skauci Europy nie jest żadnym ukłonem, gestem etc. w stronę projektów politycznych. Twórcy FSE byli przejęci wymiarem europejskim, koniecznością szukania jedności między narodami europejskimi, długo przedtem zanim ktokolwiek wyobrażał sobie europejskie projekty polityczne ostatnich lat. Stąd zastanawianie się czy uwypuklenie na naszywce nazwy "Skauci Europy" oznaczać może mniej katolickie (bo nie ma tego słowa) lub mniej polskie (bo nie ma tego słowa) lub zerwanie z nazewnictwem "harcerz", "harcerstwo" (bo jest skauci a nie harcerze) jest bezprzedmiotowe i nieuzasadnione. To jest nazwa ruchu skautowego obecnego w całej Europie. To jest marka, która oznacza w każdym państwie ruch głęboko katolicki, przywiązany do swojej ojczyzny, patriotyczny, itd. Inaczej być nie może, bo to nie byliby Skauci Europy. 

5. Odwołujemy się do tradycji polskiego harcerstwa, nie rezygnujemy z określenia "harcerz" na rzecz "skauta".

Jesteśmy częścią integralną Międzynarodowego Związku Przewodniczek i Skautów Europy FSE, więc nazwa całościowa, ogólna, na zasadzie podkreślenia tożsamości naszego Ruchu, "marki": "Skauci/Przewodniczki Europy" jest zgodna z prawdą niezależnie od tego, czy mamy to na naszywce, czy nie. Nie oznacza to, że nagle przestajemy używać słowa "harcerz", że już nie jesteśmy harcerzami, że "wyrzekamy" się czegoś, itd. Jesteśmy równocześnie spadkobiercami wielkiej tradycji polskiego harcerstwa, w szczególności odwołujemy się do inspiracji tym, co chcieli robić twórcy Hufców Polskich podczas II Wojny Światowej. Z drugiej strony pojawienie się słowa "skauci" sugeruje, że to co robimy jest nową jakością w polskim harcerstwie. I to jest poniekąd prawda. Nie ma tu zatem żadnej rewolucji, my tylko wyciągamy konsekwencje z czegoś co już jest, a co być może niektórzy bali się przyznać bo "co ludzie powiedzą", jak zareagują na "tą Europę", czy my nie wyprzemy się jakoś tradycji polskiej, itd., itp.". Minęło wiele lat i okazało się, że nie wyparliśmy się. Wręcz przeciwnie jesteśmy zmuszeni zagłębiać się w naszą tradycję bo europejskość nas do tego mobilizuje, bo konfrontacja z braćmi z innych narodów nas do tego przymusza.

6. Czy przez nowy wzór naszywki możemy stać się mniej katoliccy? Przeciwnie.

Czy to źle, że nie mamy na naszywce Katoliccy Skauci Europy? Nie, po pierwsze mamy to przecież w nazwie. Po drugie, nie jest niezbędne, aby mieć wyraz "katolickie" na sztandarze aby katolickim być (tak jak Ruch Światło Życie, Neokatechumenat i większość ruchów w Kościele nie ma w nazwie "katolicki" a przecież nie ma żadnej wątpliwości, że ruchami katolickimi są). Po trzecie, niejednokrotnie zetknęliśmy się z pytaniami czy podkreślając naszą katolickość, chcemy powiedzieć, że inni harcerze nie są katoliccy (ZHR, ZHP). Pytania te padały nie od osób postronnych, lecz od niektórych hierarchów. A więc, nie, nie chcemy tak powiedzieć. Oby inni harcerze byli jak najbardziej katoliccy. My chcemy, aby nas poznawano przede wszystkim po czynach nie po słowach. Jest też inny aspekt ? aspekt naszej pokory. Źle byłoby gdyby ktoś pomyślał, że katolickich harcerzy jest w Polsce tylko tysiąc ileśtamset (odkąd bardziej pilnujemy składek, wyniki spisu powszechnego nie są zawyżane lecz raczej zaniżane), że taki jest potencjał naszego narodu. Nie, głęboko wierzymy, że ten potencjał jest dużo większy, ale my wciąż za mało się staramy, aby było nas więcej. To co robimy, robimy na swoją odpowiedzialność, i powinniśmy być bardzo ostrożni aby ewentualnymi niedociągnięciami nie obciążać całego Kościoła i katolicyzmu. Dlatego oczywiście każdy kto chce dokładniej poznać założenia naszego Stowarzyszenia, szybko odnajdzie w jego dokumentach ale i nazwie to, że jest to organizacja katolicka. Chcemy aby patrząc na nasze harcerki i harcerzy, było widać, że są to młodzi katolicy przejęci swoją wiarą i prawdziwie nią żyjący. Źle by było gdybyśmy musieli to za każdym razem przypominać.

7. Czytelność.

Nowy wzór naszywki ma też wymiar praktyczny. Nazwa naszego Stowarzyszenia, każdy wie to z własnego doświadczenia, powoduje pewne trudności: jest nie do powtórzenia, nie do zapamiętania, nie do łatwego utożsamienia się, nie do wyskandowania, etc. Operowanie całą nazwą utrudnia nam wykorzystanie wychowawcze tego, kim jesteśmy, jak się nazywamy, w jakimś stopniu pozbawia chłopców i dziewczęta dumy z tego, że są częścią wielkiej rodziny Przewodniczek i Skautów Europy. Nazwy zmieniać mimo to nadal nie chcemy, ale chcemy po prostu przezwyciężyć trudności z jej używaniem. Mamy również nadzieję, że używanie nowej naszywki będzie wzmacniać dumę z tego, że jesteśmy członkami międzynarodowej rodziny połączonej wspólnym ideałem, wiernej Kościołowi i swoim ojczyznom i równocześnie kultywującej wspólne dziedzictwo i zatroskanej o przyszłość tej rzeczywistości społeczno-kulturalno-historycznej, którą nazywamy Europą.

Jak można wytłumaczyć nową naszywkę? "Na naszywce jest tak, bo jesteśmy Skautami Europy w całej Europie i w Kościele tak się zwiemy a w Polsce ci Skauci Europy tworzą organizację o nazwie SHK Zawisza FSE, co pan/pani widzi poniżej (tu oczywiście odczytujemy nie skrótem ale cała nazwę".

8. Już teraz zapraszamy na konferencję poświęconą zagadnieniu: "Dlaczego chcemy służyć Europie? Jakiej Europie służyć chcemy?", podczas której chcemy pogłębić rozumienie tego wyznacznika naszej tożsamości. Odbędzie się ona 24 października 2009 r. w Warszawie. Szczególnie skoncentrujemy się m.in. na tym, co oznacza, że cywilizacja europejska ufundowana jest na filozofii greckiej, prawie rzymskim i chrześcijaństwie, jak wyglądała misja Europy w okresie jej rozkwitu, dlaczego to w Europie zdolności i kreatywność człowieka rozwinęły się najbardziej. Prześledzimy też odchodzenie Europy od swoich korzeni i w końcu będziemy chcieli pogłębić rozumienie wizji Europy w nauczaniu Jana Pawła II i Benedykta XVI oraz odpowiedź FSE na wyzwania i apele papieży. Mamy nadzieję, że ta inicjatywa, kołacząca się w naszych głowach już od kilku lat, dla wszystkich nas będzie cennym pogłębieniem tych zagadnień.

Mamy nadzieję, że powyższe informacje i wyjaśnienia pomogą Wam lepiej zrozumieć decyzję, którą podjęliśmy.

Czuwaj!

Zbigniew Korba HR
Naczelnik Harcerzy

Anna Mikos HR
Naczelniczka Harcerek