Wpłać darowiznę na Centrum Rozwoju Przekaż 1% Skautom Europy Youtube - obozy Youtube - Droga Cię wzywa
Skauting katolicki wychowuje człowieka wiary. Wywiad na portalu Naszego Dziennika

Skauting katolicki wychowuje człowieka wiary. Wywiad na portalu Naszego Dziennika

Tomasz Podkowiński HR, 2012-10-08 Tagi: wywiad, pozostałe, w mediach

W dniu 30 września br. na portalu Naszego Dziennika ukazał się wywiad z Tomaszem Podkowińskim, rzecznikiem prasowym Skautów Europy. Za życzliwością redakcji poniżej zamieszczamy go w całości.

Wywiad dostępny jest na stronie www Naszego Dziennika.

Z Tomaszem Podkowińskim, rzecznikiem prasowym Skautów Europy, rozmawia Izabela Kozłowska

Kto był twórcą skautingu?

- Skauting zrodził się z pomysłu brytyjskiego generała Roberta Baden-Powella, który już w 1907 roku zorganizował pierwszy obóz skautowy dla ok. 20 chłopców pochodzących z różnych grup społecznych. Odbył się on na wyspie Brownse’a u wybrzeży Anglii. Rok później Bi-Pi opisał przeżycia i przebieg obozu w książce „Skauting dla chłopców”. To właśnie ona stała się fundamentem dla tworzenia się ruchów młodzieżowych nie tylko w Anglii, ale także poza jej granicami.

W 1918 roku powołano Międzynarodowe Biuro Skautów, a dwa lata później, w 1920 roku, na Olympia Park w Londynie odbył się pierwszy światowy zlot – Jamboree.

Robert Baden-Powell był protestantem. Jak jego zasady odbierały kraje katolickie?

- Skauting początkowo był przyjmowany z dystansem i nieufnością. Prezentował on na pewno inne od katolickiego spojrzenie na religijność. Pierwszym, który podjął się utworzenia katolickich drużyn, był ks. Jules Petit z Belgii. Miało to miejsce w 1911 roku, zaś w 1912 dzięki aprobacie ks. kard. Merciera założył organizację zwaną Belgian Catholic Scouts. Stowarzyszenie, na czele którego stanął profesor Jean Corbisier, otrzymało rok później specjalne błogosławieństwo papieża Piusa X. W kolejnych krajach zaczęto tworzyć podobne formacje. Powstały one m.in. we Włoszech – Associazione Scautistica Cattolica Italiana, czy we Francji - Scouts de France (Skauci Francji), której współtwórcą był jezuita o. Jacques Sevin, a która szybko stała się największą organizacją skautingu katolickiego. Podczas pierwszego światowego zlotu - Jamboree, o którym wspominałem, powołano Międzynarodowe Biuro Skautów Katolickich, które było częścią Światowego Biura Skautów. W ten sposób połączono dotychczas istniejące organizacje skautowe. Co ważne, na powstanie Międzynarodowego Biura Skautów Katolickich zgodę wyraziła Stolica Apostolska. Zaakceptował ją także Baden-Powell.

Co leży u podstaw skautingu?

- Jest on doskonałą formą wychowawczą, kształcącą całego człowieka, wszystkie sfery jego życia. Podstawowymi zasadami tradycyjnego wychowania skautowego, które zostały opisane we „Wskazówkach dla skautmistrzów” Baden-Powella, są: wychowanie indywidualne na łonie przyrody, wychowanie do życia w społeczeństwie - wychowanie dobrych obywateli, kształtowanie charakteru, troska o zdrowie i rozwój fizyczny, kształtowanie zmysłu praktycznego oraz formacja charakteru i służba bliźniemu. To takie cztery elementy: zdrowie, charakter, służba i zmysł praktyczny.

Czym odróżnia się skauting katolicki od tego „badenpowellowskiego”?

- Skauting katolicki to nie skauting dla katolików, to coś więcej, a raczej głębiej. Oczywiście bazuje on na tradycyjnej pedagogice Baden-Powella. Do czterech elementów będących podstawą skautingu stworzonego przez B.-P. dodano natomiast bardzo wyraźnie kolejny element: życie w łasce Bożej, służbę Bogu w Kościele. Skauting katolicki wychowuje człowieka wiary, żyjącego w Kościele, wiernego syna lub córkę Matki Kościoła. Osobą, która „ochrzciła” skauting, był francuski jezuita o. Jakub Sevin, który w 1913 roku spotkał się z Baden-Powellem. Wówczas ocenił on przydatność metody skautowej w pracy z młodzieżą w służbie Kościoła katolickiego. Ten zakonnik twierdził, iż każdy skaut jest chrześcijaninem, którego największym pragnieniem jest szerzenie wokół siebie królestwa Bożego.

Muszę tu podkreślić, iż skauting nie tylko kształtuje charaktery, ale także wychowuje do świętości. Co ważne, funkcjonuje on w łączności z rodziną. Jest to jedyna metoda wychowawcza obejmującą wszystkie wymiary człowieka!

Ruch ten został dobrze przyjęty w Polsce?

- Z różnych przyczyn skauting katolicki nie zadomowił się w Polsce, pomimo że ojciec Sevin na początku lat 20. XX w. nawiązał kontakt z instruktorami Związku Harcerstwa Polskiego (za pośrednictwem ks. bp. Adama Sapiehy i o. Jacka Woronieckiego), a w 1923 r. otrzymał nawet odznaczenie ZHP „Za zasługę”. Trzeba pamiętać, że po przewrocie majowym 1926 r. do władzy w ZHP doszła opcja akcentująca bardziej wychowanie propaństwowe i obywatelskie, jednocześnie bardziej indyferentna w sprawach religijnych. Do myśli pedagogicznej Sevina, i w ogóle dorobku Skautów Francji, nawiązywał jednak w swojej działalności hm. RP Stanisław Sedlaczek, Recepcja skautingu katolickiego w Polsce dokonała się za sprawą Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego "Zawisza" Federacji Skautingu Europejskiego.

Jaka jest historia Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego "Zawisza"?

- W tym roku stowarzyszenie obchodzi trzydziestą rocznicę powstania. Ciekawostką jest pewne wydarzenie, które miało miejsce w grudniu 1980 roku. Wówczas ks. kard. Stefan Wyszyński w prywatnej rozmowie ze Stanisławem Broniewskim – Orszą powiedział, że chciałby, by w Polsce powstało harcerstwo katolickie. 28 lutego 1982 roku w Lublinie miało miejsce spotkanie instruktorów i harcerzy, którzy postanowili kontynuować swoją niezależną działalność harcerską w ramach Duszpasterstwa Służby Liturgicznej Archidiecezji Lubelskiej. Tak powstała Harcerska Służba Liturgiczna, zwana później Harcerskim Ruchem Liturgicznym, która w szczytowym okresie skupiała ok. 1000 członków, głównie w Lublinie i diecezji lubelskiej, ale później także w Radomiu, Skarżysku-Kamiennej czy Białymstoku. W grudniu 1989 r. podjęta została decyzja o utworzeniu Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego "Zawisza". W 1995 roku przystąpiło do Federacji Skautingu Europejskiego.

Wyjaśnijmy, czym są Skauci Europy?

- Skauci Europy powstali 1 listopada 1956 roku. Wówczas została utworzona organizacja, której podstawą stały się trzy filary. Pierwszym jest wspólna chrześcijańska Europa. Kolejnym był skauting jako metoda wychowawcza, która łączy młodych. Trzecim, nierozerwalnie związanym filarem jest Pan Bóg. Wychowanie w wierności Kościołowi, w więzi z Panem Bogiem. Federacja Skautingu Europejskiego rozwijała się bardzo szybko szczególnie we Francji, a także we Włoszech, Belgii, Niemczech czy Hiszpanii. Jej głównym celem jest pomoc rodzicom w formacji dzieci i młodzieży.

Duży wpływ na powstanie Skautów Europy w Polsce miał pontyfikat Jana Pawła II…

- Właśnie. Historia Skautów Europy w Polsce jest niezwykle ciekawa. Wszystko zaczęło się od tego, że Jan Paweł II zafascynował francuskich Skautów Europy. Zapragnęli oni poznać ojczyznę polskiego Papieża, który dał wszystkim wyraźny przykład, jak można zmieniać świat. Dał nadzieję, by się nie lękali. Francuscy skauci regularnie każdego roku włączali się do pielgrzymek diecezjalnych zmierzających na Jasną Górę. Ponadto angażowali się w pomoc materialną dla niektórych parafii. Francuska organizacja pragnęła założyć Skautów Europy w naszym kraju, dlatego szukała różnych kontaktów i znajomości. Do pierwszego spotkania francuskich Skautów Europy i harcerzy ze Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego „Zawisza” doszło w czasie Światowych Dni Młodzieży, które odbywały się w Częstochowie w 1991 roku. Szybko zostały nawiązane pierwsze kontakty i tak w końcu w 1995 roku SHK przystąpiło do Federacji Skautingu Europejskiego. Początkowo na okres próbny, a od 1998 roku staliśmy się pełnoprawnymi członkami.

Skauci Europy już na dobre zadomowili się w Polsce?

- Nasza organizacja bardzo dynamicznie się rozwijała. Już w 2003 roku, mając niewiele ponad tysiąc członków, organizowaliśmy zlot Eurojam w Żelazku pod Olsztynem na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Przyjechało do nas 9,5 tys. skautów nie tylko katolików, ale także protestantów i prawosławnych. Kulminacyjnym momentem był wyjazd wszystkich uczestników na pielgrzymkę na Jasną Górę, gdzie z tej okazji wmurowano specjalną tablice pamiątkową. Także Jan Paweł II wystosował do uczestników specjalny list. Trzy lata temu komisarzem federalnym został Polak, Zbigniew Minda, duszpasterzem został ksiądz Bogusław Migut z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Obecnie funkcjonujemy na terenie całego kraju i jest nas około 2600 członków. Po tym jak Skauci Europy zaczęli funkcjonować w Polsce, zaczęły się do nich dołączać grupy harcerskie, które w duchu katolickim chciały formować swoich członków. Teraz obserwujemy coraz większe zainteresowanie ze strony rodziców, którzy chcą swoje dzieci kształtować w zgodzie z Panem Bogiem i w pełnym zaufaniu do wychowawców.

Wróćmy do formacji. Jak ona wygląda w Skautach Europy i co ją odróżnia od innych?

- Co nas wyróżnia to to, że formacja odbywa się w dwóch nurtach: dziewcząt i chłopców. Formacja rozgrywa się w obrębie trzech gałęzi wiekowych. Wilczki – od 9. do 12. roku życia (gałąź żółta), harcerze/harcerki od 13. do 17. roku życia (gałąź zielona), wędrownicy/przewodniczki – powyżej 17. roku życia do końca studiów (gałąź czerwona). W tej pierwszej grupie formacja ma otworzyć dzieci na drugą osobę, wyzbyć je egoizmu, a przede wszystkim poprzez zabawę ukierunkować na Pana Boga. W drugiej grupie wiekowej kształtowane jest współdziałanie z innymi. Członkowie tej gałęzi poprzez przygodę i przyjaźń, przeżywane na łonie przyrody, uczą się odpowiedzialności za siebie i innych (zastęp). Natomiast „Droga”, czyli najstarsza gałąź naszego ruchu, ma na celu rozeznanie i aktualizację powołania. Jest to formacja bardziej już indywidualna. Hasłem tej gałęzi jest „Służyć”, co realizowane jest w trzech rodzajach służb: wychowawczej w harcerstwie (jako przyboczny czy drużynowy); technicznej (np. wydawnictwa) oraz zewnętrznej (m.in. praca w parafiach).

Kiedy przestaje się być harcerzem?

- Należy tu podkreślić, że harcerstwo nie jest naszą metodą na życie. Błędnym pojęciem jest hasło mówiące, iż harcerzem, tym w krótkich spodenkach, jest się przez całe życie. Harcerstwo jest tylko i wyłącznie metodą wychowawczą, która ma pomóc w przygotowaniu do dorosłego życia, wzięcia odpowiedzialności za swoje życie. Dlatego kończy się wtedy, kiedy ktoś wchodzi w dorosłe życie. Później należy służyć innym. Symbolem takiego przejścia jest obrzęd Wymarszu Wędrownika, kiedy zamiast prawa harcerskiego czytane jest 8 błogosławieństw. Dlaczego one? Ponieważ są kodeksem moralnym każdego chrześcijanina. Oczywiście te osoby pozostają w harcerstwie służąc młodszym, nadal nosząc mundur.

Kto może przystąpić do Skautów Europy?

- Każdy, kto chce służyć – jak mówi tekst przyrzeczenia – Bogu, Kościołowi, Polsce i Europie chrześcijańskiej. Zapraszamy też dorosłych, rodziców, którzy chcą założyć jednostki Skautów Europy tam, gdzie ich jeszcze nie ma, a którzy jednocześnie chcieliby, żeby ich dzieci się w nich odnalazły.

Regularnie od 1996 roku we wrześniu odbywają się pielgrzymki przewodniczek i wędrowników. Nie jest to zwykłe pielgrzymowanie…

- Każda pielgrzymka wiąże się z wysiłkiem i trudem. Wybierający się na nie muszą być świadomi, że przez ten czas będą pozbawieni wygód, a nawet do pewnego stopnia poczucia bezpieczeństwa. Często pokonując swoje słabości i egoizm. Pielgrzymki „Drogi” łączą tradycyjną pielgrzymkę z wędrówką harcerską. Uczestnicy gotują posiłki na ogniskach, nocują pod namiotami. Ponadto uczestniczą w codziennej Mszy św., odmawiają Różaniec, adorują Najświętszy Sakrament czy niosą chorągiew.

W miniony weekend pielgrzymowały przewodniczki do sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Piotrkowicach koło Kielc. Hasłem tegorocznej pielgrzymki przewodniczek było: „Niewiastę dzielną któż znajdzie?”. W tym tygodniu swoją pielgrzymkę rozpoczną wędrownicy. Udadzą się oni tradycyjnie do sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu. Ich wędrowanie przebiegać będzie pod hasłem: „Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje!”. Ważne jest, że z każdym rokiem wzrasta liczba osób uczestniczących w pielgrzymkach. W tym roku spodziewamy się około 350 wędrowników.

Dziękuję za rozmowę.

Tomasz Podkowiński - radca prawny, ojciec czworga dzieci. Z harcerstwem katolickim związany od 1986 roku. Pełnił między innymi funkcję sekretarza krajowego Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego "Zawisza" Federacji Skautingu Europejskiego. Obecnie rzecznik prasowy tej organizacji.

Izabela Kozłowska