Wpłać darowiznę na Centrum Rozwoju Przekaż 1% Skautom Europy Youtube - obozy Youtube - Droga Cię wzywa

Wędrówka szkoleniowa dla nowych hufcowych, 18-19 marca 2006 r. Wesoła

Klaudia Opławska, 2006-03-13

Po pierwsze muszę zaznaczyć, że z wędrówki jako czasu przebytego na wędrowaniu została tylko nazwa. Wszystko przez to, że część uczestniczek była od razu po chorobie, jakiej nabawiła się na wędrówce tydzień wcześniej. Zatem stacjonowałyśmy w Domu Rekolekcyjnym Opatrzności Bożej w Wesołej. Dom ten obecnie prowadzi wspólnota Chemin Neuf, która nas wspaniale, radośnie i z zainteresowaniem (byłyśmy w mundurach!) przyjęła. Problem był tylko czasem, żeby się porozumieć, bo były tam osoby z różnych krajów i na pytanie o coś odpowiadały ?Ja nie mówić po polsku?. W każdym razie dostałyśmy miły pokoik, w którym miałyśmy konferencje i warsztaty, dużą, jasną salę, w której jadłyśmy i miałyśmy niektóre konferencje przy posiłkach, oraz obszerną salę z łóżkami piętrowymi, w której spałyśmy, a której walorem było to, że przechodziło się do niej przez kaplicę, przez co bardzo często mogłyśmy przyklęknąć przed tabernakulum i pomodlić się przed Najświętszym Sakramentem.
Sam kurs uważam za bardzo owocny, choć była to skrócona wersja i dopiero w wakacje będę miała możliwość uczestniczyć w typowej wędrówce szkoleniowej. Teraz jednak szczególnie dziękuję ojcu Grzegorzowi za jego słowa wskazujące na Jezusa i dające siłę do podjęcia służby hufcowej (co miało miejsce tydzień po wędrówce) oraz za wiele ważnych informacji, które przekazał nam ze swojej praktyki pracy z przewodniczkami, wędrownikami i duszpasterzami środowisk. Jego słowa niosły radość, siłę i pociechę oraz bardzo dużo pomysłów, które będzie można zrealizować w pracy z ogniskami.

Nie podałam jeszcze liczby uczestników. Otóż było nas niewiele, bo to taka specjalna wędrówka dla tych, co się w trakcie roku dowiedzieli, że będą podejmować funkcje w gałęzi czerwonej. Prowadzące osoby to nasza naczelniczka Asia Przypolska w dwóch osobach, bo z dzieckiem pod sercem :), Agnieszka Capała, Agnieszka Kowalska, Ania Zaparta oraz oczywiście o. Grzegorz. Uczestniczek było 4: Julia Pereira, Kasia Dyba, Emilia Maciejewska oraz ja, czyli Klaudia Opławska. Małe grono, ale dzięki temu mogliśmy się lepiej poznać.

Konferencje i warsztaty były dla mnie bardzo ciekawe i rozwijające. Niby wiedziałam sporo o rzeczach poruszanych na nich, bo przecież sama w ognisku jestem już prawie 3 lata, ale moja wiedza metodyczna dopiero teraz mogła się rozwinąć. Dzięki kursowi mogłam zarysować sobie w głowie, jak powinien prawidłowo wyglądać plan pracy z szefowymi, na co kłaść nacisk itp. Więc z tej wędrówki szkoleniowej wróciłam pełna zapału i pomysłów, wiedząc już na czym muszę się skupić.

Oczywiście nie siedziałyśmy tylko słuchając konferencji. Jako przewodniczki dużo śpiewałyśmy, tańczyłyśmy i bawiłyśmy się w różne zabawy ze śpiewem. Warsztaty ekspresji polegały na stosowaniu technik ekspresji w praktyce, były więc pełne śmiechu i bardzo twórcze. Miałyśmy też świeczysko z przedstawieniami i zabawami.

Mogłyśmy korzystać z bardzo ładnej, małej kaplicy, gdzie o. Grzegorz odprawił dla nas Mszę św. i gdzie mogłyśmy modlić się brewiarzem oraz adorować Pana Jezusa.

Bardzo nam się podobały świadectwa HRek o ich drodze ku FIAT i o tym czym jest FIAT w ich życiu.

Podsumowując, wędrówka mimo że bez wędrowania, była dla nas czasem rozwijającym i otwierającym oczy na wiele spraw.