Wpłać darowiznę na Centrum Rozwoju Przekaż 1% Skautom Europy Youtube - obozy Youtube - Droga Cię wzywa
Wataha w Krakowie

Wataha w Krakowie

Jarosław Głażewski, 2011-03-15 Tagi: wilczki, Kraków

W dniach 11-13 marca 2011 w cudownym miejscu u stóp kamedulskiego klasztory na krakowskich Bielanach miało miejsce wiosenne spotkanie Wilczarzy – instruktorów zajmujących się najmłodszą, żółtą gałęzią Skautów Europy zwane słusznie WATAHĄ.
Hathi jechał tam z wielkim zainteresowaniem i lekkim uciskiem w dołku, pytając sam siebie jak taki dinozaur odnajdzie się w gronie młodych wychowawców i jak zostanie przyjęty. Obawy okazały się płonne, jednych znał już z widzenia, innych poznawał na Watasze, ale nie mogło być mowy o żadnych barierach. Jako „lodołamacz” posłużyły piątkowo-wieczorne rozmowy przy śledziku - 11 marca mieliśmy dzień na dojazd i odświeżenie lub zadzierzgnięcie znajomości.

Nazajutrz plan spotkania rusza z kopyta i Hathi dowiaduje się jak będą wyglądały tegoroczne Wielkie Łowy, jak się je przygotowuje, rozdziela role i jak zapewnić wszystkim komfort i bezpieczeństwo. W przerwie obrad Hathi wraz z innymi bierze udział w krótkim kursie odwracania żółwi na plecy i wyrywania zębów Sher Khana, były też inne atrakcje, ale o nich sza, może innym razem.

Po ćwiczeniach fizycznych Hathi słuchał uważnie o aspektach ceremoniału związanych z apelami i co się w nich powinno znaleźć, a co jest w nich zbędne; jakie są formy ekspresji i czemu młodym wilczkom mogą służyć. Następnie Hathi stawał, wraz z innymi wilczarzami, przed dylematem: karać i nagradzać, czy nie karać i nagradzać „oto jest pytanie”, a jak karać i nagradzać to w jaki sposób – czyli krótki warsztat chwalenia i rozwiązywania konfliktów oraz o utrzymywaniu dyscypliny na zbiórkach, a na deser dnia sobotniego wziął udział w ćwiczeniach z komunikacji Starych Wilków z Wilczą Młodzieżą.
Nie mogło też zabraknąć w dniu wędrownika wyjścia na Godzinę Drogi do Klasztoru OO. Kamedułów, czy wieczornej Eucharystii. Dzień zamknął film „Fireproof” o tym jak na Bożym fundamencie można odbudować własne małżeństwo, które stoi nad przepaścią rozwodu.

Niedzielne przedpołudnie wypełniło nam spotkanie z dh Pawłem Sową dot. sprawy 1% i wykorzystania kapitału ludzkiego w Stowarzyszeniu oraz wspólne refleksje dotyczące organizacji obozu i planu dnia obozowego. Niedzielna Msza święta było godnym zamknięciem dwudniowego spotkania „żółtych szefów”.

Hathi wyjechał z Watahy z głowa pełną samych pożytecznych refleksji oraz z sercem pełnym nowych sympatii dla wędrowniczej braci. Nowe treści i nowe znajomości, będą owocować na pewno w życiu codziennym, a rozmowy w kuluarach były równie cenne jak oficjalne spotkania… może to są początki długoletnich znajomości ?
Druh Hathi mówi wszystkim CZUWAJ!

Jarek „Hathi” Głażewski
Przyboczny 1 Gromady Krakowskiej