W ostatnich dniach września okolice Świętego Krzyża w Górach Świętokrzyskich stają się centrum życia nurtu męskiego czerwonej gałęzi Skautów Europy. Wszystko za sprawą Pielgrzymki Wędrowników, która w tym roku odbyła się po raz dwudziesty szósty, pod hasłem „Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani Synami Bożymi” (Mt 5,9).

Od czwartku 26 września wędrownicy i szefowie z całej Polski zjeżdżali się do Łagowa, Modliborzyc, Kałkowa i po raz pierwszy od wielu lat, do Świętej Katarzyny. Obozowiska wypełniał gwar wieczornych rozmów oraz odgłosy szykowanych kolacji i rozbijania namiotów, stopniowo ustępujący chórom wędrowników zanurzających się w modlitwie komplety i śpiewie „Witaj Królowo”.

Pierwszym punktem programu Pielgrzymki w piątek 27 września, po porannych czynnościach obozowych, była msza święta, zakończona obrzędami nakładania krzyży. Po jej zakończeniu kręgi wyruszyły w drogę, trasami świętych Emeryka, Wojciecha, Jacka i Stanisława. Wędrówka wypełniała większość czasu dnia, a ubogacały ją odbywające się po drodze konferencje Harcerzy Rzeczypospolitej, Anioł Pański, obiad i osobiste rozważanie Pisma Świętego zwane Godziną Drogi. Wieczorem, na miejscu noclegów odbyły się ogniska ze scenkami kręgów wędrowników, zakończone świadectwami szefów, którzy w trakcie Pielgrzymki złożyli swój obrzęd Wymarszu Wędrownika. Na jednej z tras miały również miejsce dwa obrzędy Wymarszu.

W sobotę 28 września przed południem, kręgi zmierzały z miejsc piątkowych obozowisk do Nowej Słupi. Tam nastąpiło spotkanie wędrowników i szefów ze wszystkich tras oraz msza święta, sprawowana w języku łacińskim.

Po eucharystii wędrownicy i szefowie udali się na „piecowisko” – polanę znajdującą się u stóp Świętego Krzyża. Tam przygotowali posiłek, wysłuchali konferencji Harcerzy Rzeczypospolitej oraz uczestniczyli w biesiadzie, w której kręgi szefów z całej polski konkurowały scenkami o Topór Ekspresji. Zwycięskim kręgiem został krąg szefów z 1. Hufca Łódzkiego.

Po zakończeniu biesiady, przy zapadającym wieczorze, wędrownicy i szefowie uczestniczyli w nabożeństwie Drogi Krzyżowej wchodząc z „piecowiska” na Święty Krzyż. Tam po zakończeniu nabożeństwa, wszyscy uczestnicy Pielgrzymki śpiewając kanon „Panie, Panie nasz, dokąd pójdziemy”, udali się w stronę wejścia do Bazyliki. Gdy do niej dotarli, nastąpiło trzykrotne uderzanie laskami o jej drzwi przez wyznaczonych Harcerzy Rzeczypospolitej, przerywane śpiewem kanonu. Po trzecim uderzeniu drzwi się otwarły, a oczom wędrowników i szefów ukazała się monstrancja z Najświętszym Sakramentem, w którym sam Pan przywitał ich u celu pielgrzymki.

Po uroczystym wejściu do świętokrzyskiej Bazyliki, nastąpiła adoracja Najświętszego Sakramentu, zakończona odnowieniem przyrzeczeń chrzcielnych. Umocnieni nią wędrownicy i szefowie wyszli na zewnątrz bazyliki, przed którą odbył się obrzęd Wymarszu Wędrownika.

W niedzielę, obozujący na błoniach Sanktuarium Relikwii Krzyża Świętego uczestnicy Pielgrzymki Wędrowników, dzień rozpoczęli mszą świętą, po której mieli możliwość ucałowania tej Relikwii. Po mszy świętej odbyła się konferencja profesora Jerzego Eislera, w której mówił on o społecznych konsekwencjach okresu komunizmu w Polsce. Następnie wędrownicy młodej drogi uczestniczyli w kolejnej konferencji, a szefowie udali się na spotkania namiestnictw poszczególnych gałęzi.

Ostatnim punktem programu Pielgrzymki był apel, w trakcie którego naczelnik harcerzy mianował Emila Piotra Zawadkę HR nowym namiestnikiem gałęzi żółtej, odbyło się uznanie 1. Hufca Chełmskiego, a także wręczenie chust i drewnianych odznak skautmistrzowskich.

Wędrówka na Święty Krzyż, pomimo wielu stałych, odbywających się co roku punktów programu, za każdym razie niesie ze sobą nowego ducha, który pomaga wędrownikom i szefom cieszyć się z radosnych i mierzyć z trudnymi chwilami kolejnego roku formacji, służby i życia. To właśnie dzięki temu duchowi, codziennym wyborom i zmaganiom, budują oni wokół siebie Królestwo Chrystusa, a wnosząc go między ludzi wraz z darem pokoju, stają się nazywani przez Ewangelię Synami Bożymi.